P1110162
8
15
29 Mar '14

Ubud jest wspaniały, prawda B.?

Ubud, nigdy nie przestanie nas zadziwiać. Co jakiś czas odrywa przed nami zaczarowane miejsca i niesamowitych ludzi. Jadać dziś naszą ulubioną drogą przez Panestanan, dostrzegłem posągi Buddy, których wcześniej nie widziałem. Niby nic nadzwyczajnego w tych okolicach. Jednak, kazały mi się zatrzymać i spojrzeć na nie dokładniej…

Read More
29
29 Mar '14

Ogoh ogoh

W poniedziałek zaczyna się Balijski Nowy Rok – Nyepi czyli dzień ciszy. Wyspa na 24h zasypia. Pogrążona w medytacji, zadumie i oczyszczeniu. Bali przypominać będzie opuszczoną krainę. W tym dniu nie opuszcza się domu, mówi się szeptem, nie używa się elektryczności, spożywa się minimalne ilości posiłków i nie wpuszcza się do domu światła. Na wyspę przylecą dobre i złe duchy, a mieszkańcy będą udawać, że wyspa jest niezamieszkała… Dwudziesty pierwszy wiek?! Okazuje się, że można zatrzymać się na całą dobę. Podsumować miniony rok co było w nim dobre, a co nie. Jednak dzień przed tym wydarzeniem, na całym Bali świętuje się niczym w Rio w czasie karnawału. Ogoh ogoh czyli wielkie postacie złej mocy. Budowane od miesiąca przez chłopaków w różnych miejscach, na przeróżne sposoby. Powinny mieć jeden wspólny element – czyli przerażać! Przejdą jutro w procesjach, niesione na platformach przy dźwiękach gamelanu, a następnie zostaną spalone. Zabawa trwać będzie do rana. W tygodniu opiszemy dokładniej jak wyglądała cała ceremonia, a tym czasem zobaczyć możecie przedsmak tego co się będzie… niosło 🙂

Read More
26 Mar '14

Święcenie pojazdów

W sobotę miało miejsce wydarzenie, które pierwsze przynosi na myśl – dzień świętego Krzysztofa i święcenie samochodów 🙂 Tutaj jest podobnie z tym, że święci się wszelkie pojazdy, a duchownym staje się każdy, kto założy odpowiedni strój i będzie wykonywał odpowiednie czynności z tym związane. Cała ceremonia odprawiana jest przed domem. Do pojazdów przyczepia się dary dla bogów w postaci liści bananowca z owocami, ryżem i kwiatami. Dziękuje się w ten sposób bogom za pomyślność na drodze i bezpieczeństwo oraz, że w przyszłości nic złego nam się nie stanie.

02 Mar '14

Dary od sąsiadów :)

Przed wczoraj rano wychodząc z domu zauważyłem na stole koszyk wykonany z liści młodej palmy, a w środku kwiaty. Okazało się, że to prezent od naszych sąsiadów przyniesiony ze świątyni. Po południu obdarowany zostałem również owocami ze świątyni – może to sprawka bogów, ale były naprawdę smaczne 🙂 Jadąc na targ udało się „ustrzelić” Mount Agung – najwyższy wulkan na Bali 3031 m n.p.m. – który w porze deszczowej często schowany jest w chmurach.

10 Lut '14

Neuh Kuning 12 – nasz nowy adres

To już miesiąc od wyjazdu z Polski. Życie tu i teraz jest dla nas tak naturalne i przyjemne, że nie zastanawiam się jak mogłoby być teraz w Polsce. Codzienne poranki z kubkiem kawy, jogą, widokiem na dziką roślinność, zapachami natury i odgłosami przeróżnych zwierząt (ptaki, jaszczurki, koguty, świerszcze i wiele, wiele innych) powoduje, że zbliżamy się do natury i zaczynamy żyć w zgodzie z nią. Przestają przeszkadzać mi mrówki, które wynoszą nasze jedzenie i jaszczurki, które biegają po naszych talerzach. Tak mogę przyznać, że jesteśmy już w pełni zaaklimatyzowani! To nasze śniadanie- naleśniki z bananami i awokado!