O nas

Celina

Jestem położną z zawodu i zamiłowania. Zajmuję się propagowaniem wiedzy na temat naturalnego podejścia do ciąży i porodu. Pasjonują mnie podróże i tradycyjne metody położnicze w różnych kulturach na świecie. Dlatego po kilku latach pracy w szpitalu wyjechałam na wolontariat do Kenii. Zdobywałam też doświadczenie w domu porodowym „Bumi Sehat” na Bali oraz w rejonie dotkniętym tajfunem na Filipinach. Przez rok starałam się wprowadzać naturalne praktyki położnicze w klinice Khema w Phnom Penh (Kambodża). A także odbyłam miesięczny wolontariat w centrum zdrowia na małej wyspie Koh Dach (Silk Island) na rzece Mekong (Kambodża). Od 20 grudnia 2015 jestem w trakcie największej życiowej przygody – przygody bycia mamą. Na co dzień medytuję i praktykuję jogę.

Radek

Jestem amatorem kwaśnych jabłek i propagatorem niezdroworozsądkowego podejścia do życia. Wczoraj kucharz, na co dzień grafik freelancer, a ostatnio organizator pierwszego Festiwalu Polskich Filmów w Phnom Penh. W pracy zawodowej głównie współpracuję z organizacjami pozarządowymi. Moim sposobem na poznanie świata jest jedzenie – szczególnie u babć na lokalnych straganach. Staram się również uwieczniać na zdjęciach, to co nas spotyka w codziennym życiu. Inspirację do pracy i pasji czerpię z podróży. Od niedawna dumnie noszę tytuł taty.  Możecie mnie znaleźć również na mojej stronie http://radekdesign.com

Janek

Urodziłem się w domu na Bali bo tak to sobie wymyślili moi rodzice. I mi to pasuje. Ogólnie jeśli jestem najedzony, wyspany i wyprzytulany to wszystko mi odpowiada. Najbardziej na świecie uwielbiam ssać pierś swojej mamy. Lubię też spać, ale niekoniecznie w nocy. Podobno jestem spirytualnym wojownikiem, ale o tym mam się przekonać za kilka lat. Póki co wszędzie mnie noszą i jest mi cudownie.

 

Nasz pomysł był taki: sprzedać wszystko co mamy, a następnie wyruszyć w daleki świat. Nie oglądać się za siebie i nie patrzeć mocno w przyszłość. Celem jest szczęście, a domem każde miejsce, w którym jesteśmy.

P1110469