10 Lut '14

Neuh Kuning 12 – nasz nowy adres

To już miesiąc od wyjazdu z Polski. Życie tu i teraz jest dla nas tak naturalne i przyjemne, że nie zastanawiam się jak mogłoby być teraz w Polsce. Codzienne poranki z kubkiem kawy, jogą, widokiem na dziką roślinność, zapachami natury i odgłosami przeróżnych zwierząt (ptaki, jaszczurki, koguty, świerszcze i wiele, wiele innych) powoduje, że zbliżamy się do natury i zaczynamy żyć w zgodzie z nią. Przestają przeszkadzać mi mrówki, które wynoszą nasze jedzenie i jaszczurki, które biegają po naszych talerzach. Tak mogę przyznać, że jesteśmy już w pełni zaaklimatyzowani! To nasze śniadanie- naleśniki z bananami i awokado!