p1180391
25 Wrz '16

oTULA-my Janka!

Dokładnie rok temu przygotowywaliśmy się do wyjazdu na Bali. To był czas pełen pytań, ekscytacji i niepewności. Janek był już pod moim sercem i jedyne czego byliśmy pewni to tego, że chcemy aby przyszedł na świat w miłości i ciepłym klimacie. Wiedzieliśmy, że na Bali nie będziemy używać wózka, więc pozostawał nam jedynie wybór chusty i nosidła. Trafiliśmy na firmę Tula, która po krótkiej wymianie mailowej postanowiła zrobić nam prezent i wysłała chustę oraz nosidło. I tak zaczęła się nasza chustowo/nosidłowa przygoda 🙂

Read More
P1110162
_1100649
IMG_0528
25 Paź '15

Jak to jest być w ciąży na Bali?

Kochani czuję, że wróciliśmy do domu! Na razie jesteśmy tu od trzech tygodni, ale nasz czas był tak intensywny, że musiałam jeszcze raz policzyć, w którym jestem tygodniu ciąży 🙂 Przestałam patrzeć na zegarek, kalendarz i w końcu zaczęłam żyć tu i teraz. Znalezienie domku w ciąży okazało się nie lada wyzwaniem. Słońce, skuter, chodzenie z góry i pod górę, targowanie się mogą naprawdę wymęczyć. Udało się!! Mamy mały domek na polu ryżowym, jest nowy, więc staramy się stworzyć w nim własną przestrzeń. Nasz pierwszy dom dla Janka! To takie ekscytujące 🙂

Read More
P1070092
14 Paź '15

Wełniana czapka czyli o zwyczajach i zabobonach

Od jakiegoś czasu zaczęłam pisać felietony do położniczego czasopisma:” W czepku urodzone”. Jeżeli macie ochotę przypomnieć sobie jak niezwykłe i zaskakujące wierzenia i tradycje związane z macierzyństwem panują w Kambodży to zapraszam do lektury!

Read More
P1060328
10 Lip '15

„Białe” dzieci w Kambodży

W Kambodży jest jedna rzecz, bez której żadna mama nie wyobraża sobie pielęgnacji skóry dziecka. Jest to puder! Oczywiście taki specjalny dla małych dzieci. Posypują nim całe ciało dziecka: twarz, rączki, klatkę piersiową, plecy i pupę. W ogóle go nie żałują, bo chcą jak najlepiej „zadbać” o jego skórę. Podobno chroni przed słońcem i ciepłem, a tak nawilżona skóra jest gładka i miękka, no i przede wszystkim… biała!

Read More
Pierwsze ważenie
Babcia wyciera dziecko po pierwszej kąpieli
30 Cze '15

Pran, pran! Czyli przyj, przyj!

Dzisiaj uczestniczyłam w moim pierwszym porodzie na Silk Island! W godzinach porannych do drzwi porodówki zapukała rodząca wraz z mężem, siostrą bliźniaczką, swoją młodszą córką, mamą i teściową. Wszyscy jednomyślnie wskazali na rodzącą witając się z Ćmopem (położna).

Read More
koh-dach